Katastrofa w cieniu wydajności? gigantyczny problem ze złączami w rtx 4090 i 5090! producent ujawnia skalę pożarów

Publikacja: 18.01.2026 | Kategoria: Testowanie

Pożary, awarie i gorące złącza – co dzieje się z najmocniejszymi kartami graficznymi?

Świat entuzjastów sprzętu komputerowego zamarł na chwilę, gdy w sieci zaczęły pojawiać się doniesienia o niepokojących przypadkach topiących się złączy zasilających 12VHPWR w topowych kartach graficznych, zarówno obecnej generacji RTX 4090, jak i z niepokojem spoglądając w przyszłość na nadchodzące RTX 5090. Choć incydenty te wydawały się jednostkowe, problem powrócił na języki po tym, jak jeden z kluczowych producentów niereferencyjnych kart graficznych postanowił zabrać głos w tej sprawie.

Komentarz ten, opublikowany w odpowiedzi na liczne zapytania społeczności, dotyczył bezpośrednio zgłoszeń RMA związanych z uszkodzonymi lub stopionymi złączami 12VHPWR. Oczekiwano dużej liczby, biorąc pod uwagę medialny szum, jednak podana przez producenta skala okazała się – z ich perspektywy – zaskakująco mała.

Ile dokładnie złączy się spaliło? Liczby, które szokują (lub uspokajają)

Producent otwarcie przyznał, że problem istnieje, ale chciał nadać mu odpowiednie proporcje. Zamiast hucznych doniesień o masowych awariach, dane przedstawiają się następująco:

Wypowiedź ta ma na celu uspokojenie rynku, sugerując, że w kontekście milionów sprzedanych kart, incydenty te, choć niebezpieczne, są statystycznie marginalne. Niemniej jednak, dla każdego użytkownika, którego karta uległa awarii, problem jest stuprocentowy.

Co robić, by uniknąć awarii?

Choć producent może bagatelizować liczby, użytkownicy powinni zachować szczególną ostrożność. W kontekście obecnych i przyszłych kart o ekstremalnym zapotrzebowaniu na energię, kluczowe jest przestrzeganie procedur montażu:

Podsumowując, choć liczby RMA mogą sugerować, że sukces technologiczny przewyższa chwilowo niezawodność złączy, dla konsumentów najważniejsze pozostają środki ostrożności.

To jest lekka wersja AMP pod Google.

Zobacz pełną wersję strony